TERAZ CZYTASZ: Przychodzi zima. Schowaj motocykl pod pierzynę.
Kamil 04.01.2016
Kamil
Podziel się:Share on FacebookTweet about this on Twitter

Kiedy za oknem szaleje siarczysty mróz, a służby odpowiedzialne za utrzymanie porządku na drogach publicznych korzystają ze środków chemicznych, aby umożliwić kierowcom poruszanie się po tych drogach, to czas, kiedy nasz motocykl niemal prosi się o schowanie go „pod pierzynę” i przygotowanie do snu zimowego.

Poniżej kilka krótkich rad, na co zwrócić uwagę.

  1. Przygotowanie rozpocznij od uzupełnienia lub wymiany płynów ustrojowych.
  2. Paliwo nalej do pełna.
  3. Płyn chłodniczy, jeśli jego parametry wskazują na zamarzanie przy temperaturze co najmniej -30⁰C, obowiązkowo wymień. Jeśli termin podany przez producenta przewiduje jego okresową wymianę – również wymień.
  4. Olej w lagach, jeśli nie był zmieniany przez kilka sezonów, warto również zmienić.
  5. Olej silnikowy – profesorowie mówią, aby wymieniać go przed sezonem, inżynierowie natomiast -po jego zakończeniu (od zarania dziejów jest to kwestia sporna). Warto zwrócić uwagę na czystość oleju oraz czy termin jego wymiany nie jest bliski końca.
  6. Ludzkie oko jest jak sroka – wszystko co się błyszczy cieszy – dlatego przygotuj motocykl wizualnie. Pasta polerska oraz wosk ochronny zapewnią nie tylko piękny połysk, ale i ochronią przed wilgocią czy kurzem.
  7. Jeśli Twój motocykl napędzany jest za pomocą łańcucha, sprawdź jego naciąg, porządnie wyczyść oraz nasmaruj.
  8. Układ elektryczny, poza akumulatorem, nie wymaga szczególnie dużej uwagi. Sprawdź stan oświetlenia oraz konektorów. Akumulator – jeśli motocykl będzie stał w temperaturach ujemnych – zdemontuj i zabierz w ciepłe miejsce. Jeśli masz możliwość pozostawienia motocykla w ciepłym miejscu, zapewnij akumulatorowi dostęp do prądu – specjalistyczne, nowoczesne układy prostownicze automatycznie zadbają o stan naładowania akumulatora.
  9. Zawieszenie, jeśli jest odciążone przez cały sezon zimowy, odwdzięczy się nam swoją pracą na wiosnę. Jeśli motocykl jest wyposażony w centralną stopkę – skorzystaj z niej, w przypadku jej braku, skorzystaj ze specjalnego stojaka.
  10. Ciśnienie w oponach ustaw na nieco niższym poziomie niż te zalecane przez producenta.
  11. Podobnie jak w przypadku wymiany oleju, specjaliści nie znaleźli złotego środka odnośnie okresowego odpalania motocykla podczas jego dłuższego postoju. Możesz go odpalać co 2-3 tygodnie lub też poczekać do wiosny. Najważniejsze dla silnika będzie tylko jedno – po uruchomieniu silnika pozwól mu uzyskać (na wolnych obrotach) właściwą temperaturę pracy silnika (nie odpalaj na chwilę!). Olej silnikowy musi dotrzeć do wszystkich kanałów smarujących, a wysokie obroty dla zimnego silnika na pewno przyśpieszą jego zużycie eksploatacyjne.

Ewentualnie, jeśli zima Ci nie straszna i posiadasz odpowiedni strój, opony oraz dodatkowe wyposażenie w motocyklu poprawiające komfort jazdy, zignoruj powyższe rady i nie kończ sezonu. Motocykle jeżdżą również zimą. Jednym słowem – nie daj się zaskoczyć zimie, tylko sam ją zaskocz 🙂


Kamil
Jestem optymistycznie nastawionym motocyklistą, z zamiłowaniem do majsterkowania. Mówią, że można na mnie liczyć, a ja twierdzę, że jeśli tylko mogę to pomogę.