TERAZ CZYTASZ: Nasza relacja z Targów MOTO EXPO 2016
Rafał 22.02.2016
Rafał
Podziel się:Share on FacebookTweet about this on Twitter

W dniach 19-21 lutego 2016 miały miejsce targi motocyklowe, podczas których czołowi producenci motocykli (i nie tylko oni) zaprezentowali nowości na sezon 2016. Swoją obecność na rynku potwierdzili producenci motocykli takich marek jak BMW, Ducati, Honda, Husqvarna, Suzuki, Piaggio czy Yamaha. Ale to polscy dystrybutorzy mieli jedno z największych stoisk na targach, reprezentując marki Junak, Romet czy Zipp. Widać, że rynek motocykli „budżetowych” ma się bardzo dobrze, a oferta jednośladów z tej kategorii cenowej nadal się rozwija.

IMG_4418

 

Ducati zaprezentował m.in. model Monster 821 z dwucylindrowym silnikiem w układzie L o pojemności 821 cm3, który generuje 112 KM i 89,4 NM przy wadze 179,5 kg. Jest to w zasadzie jednoosobowy (opcjonalnie dwuosobowy po zdjęciu osłony) „naked” o zacięciu typowo sportowym. Aby było łatwiej „okiełznać” tego potwora w codziennej jeździe do wyboru mamy trzy tryby jazdy: Sport, Touring i Urban. Motocykl posiada także takie systemy bezpieczeństwa jak ABS i kontrola trakcji DCT. Całość jest bardzo zwartą bryłą gotową do pokonywania „ciasnych” zakrętów.

IMG_4436

Nie mogło też zabraknąć motocykla Multistrada 1200S, sztandarowego, lekko usportowionego enduro-turystyka marki Ducati. W obecnej wersji podniesiono moc z 150 KM na 160 KM a maksymalny moment obrotowy również wzrósł z 120 Nm do 136 Nm. Taką moc uzyskano z silnika o układzie L, o pojemności 1198 cm3. Całość waży 212 kg. Multistrada to genialny motocykl, który jest połączeniem BMW, KTMa, z jakością wykonania rodem z Japonii. Ten motocykl również wyposażono w ABS i kontrolę trakcji DCT. Jest to motocykl dla tych, którzy nie tylko lubią przemieszczać się po asfalcie, ale również czasami lubią się trochę „ubrudzić” np. na leśnych szutrach. Elektronika zamontowana na pokładzie Mulitstrady daje możliwość w prosty sposób „okiełznać” moce drzemiące w silniku, nawet po mocniejszym odkręceniu manetki gazu, tym bardziej że (w moim odczuciu) wersja Sport daje szanse ścigania się także na torze. Czyli dla każdego coś fajnego, choć jak to w życiu bywa, jak coś jest do wszystkiego to może być… tylko drogą zabawką.

IMG_4442

BMW miało jedno  z największych stoisk na Moto Expo w Warszawie i zaprezentowało oczywiście całą serię motocykli GS (np. F 800 GS, R 1200 GS) ale nie zabrakło również wyjątkowo komfortowych modeli jak K 1600 GTL.

IMG_4413

Są to maszyny stworzone do „połykania” kilometrów w naprawdę komfortowych warunkach, także z pasażerem, który ma do dyspozycji w zasadzie fotel zamiast siedziska. Wyprawa po Europie na tym motocyklu może być spełnieniem nie jednego męskiego ale i damskiego marzenia. Cena tego jednośladu to 97.900,00 zł brutto bez wyposażenia dodatkowego, które kosztuje 11.804,00 zł. Jest na co odkładać 🙂

Poniżej zdjęcia z zaprezentowanego BMW F800 GS

IMG_4417

BMW F800 GS został wyposażony w silnik dwucylindrowy z czterema zaworami na cylinder o pojemności 798 cm3. Moc generowana przez tę jednostkę to 85 KM przy maksymalnym momencie obrotowym na poziomie 83 Nm. A to wszystko przy relatywnie niskim spalaniu, bo producent podaje 3,8 l dla prędkości około 90 km/h i 5,2 l dla 120 km/h.

IMG_4414

Trzeba pamiętać, że BMW słynie z komfortu podróżowania swoimi „rumakami”, więc całościowo otrzymujemy uniwersalną maszynę o nowoczesnym wyglądzie, którą w zasadzie da się wjechać prawie wszędzie. Za tę uniwersalność producent każe sobie płacić 45.200,00 zł plus wyposażenie dodatkowe (opcjonalne) za 6.260,00 zł czyli maksymalnie 51.460,00 zł brutto.

Jedną z ciekawostek i nowości na 2016 BMW był R nine T Scrambler model, który podąża za aktualnymi fascynacjami tego typu motocyklami, czyli połączeniem klasyki z najnowszymi rozwiązanymi stosowanymi w motocyklach. Całość wydaje się być spójna mimo zastosowania typowego dla Scramblerów siedziska, szprychowych kół, nowoczesnych wlotów powietrza oraz przedniego zawieszenia rodem z klasy sport. Silnik, jak przystało na BMW, to oczywiście Boxer. Na pewno ten model znajdzie swoich zwolenników jak i przeciwników, natomiast na pewno wart jest pokazania.

IMG_4411

Honda również zaprezentowała swoje nowe modele takie  jak np. CRF1000L Africa Twin z segmentu Adventure wyposażona została w kompaktowy, rzędowy, dwucylindrowy silnik o pojemności 1000 cm3 dysponujący 95 KM mocy oraz momentem obrotowym na poziomie 98 Nm. Africa Twin to maszyna doskonale przystosowana do prawdziwej przygody (True Adventure) tak samo jak legendarna Honda XRV750. Nic tylko wybrać się na podbój Afryki (najlepiej w towarzystwie…). Motocykl ten imponuje swoim balansem pomiędzy użytecznością, poręcznością i zwrotnością na drogach publicznych oraz bezdrożach. Jeśli Twoje marzenia są zbieżne z przeznaczeniem tego motocykla, to nic nie pozostaje innego jak wybrać się do dealera, zamówić tego rumaka i cieszyć się pełną wolnością.

IMG_4433

Jeśli mówimy Husqvarna, to na samą myśl przychodzi motocykl typu Enduro, dlatego producent zaprezentował model 350 oraz nowe Supermoto 701. Są to modele, które mają dać sobie radę w najcięższych warunkach terenowych, a użytkownik nie będzie się martwił błotem na lakierze.


Suzuki pochwalił się w swoim udoskonalonym modelem GSX-R 1000, który ma silnik czterocylindrowy w układzie rzędowym o pojemności 999 cm3, generujący moc 185 KM przy 11 500 obr/min przy wadze 203 kg. Całość możemy otrzymać za 55 500,00 zł brutto. Ta maszyna na pewno pokaże na torze do czego została stworzona, a każdorazowe odkręcenie manetki będzie potęgować uśmiech na twarzy jeźdźca. Tu nie pozwolono sobie na kompromisy,  ta maszyna jest stworzona do ścigana.

IMG_4469

Piaggio zaprezentowało gamę skuterów z których słynie na całym świecie. Klasyczna linia tych skuterów jest rozpoznawalna w zasadzie przez każdego.

IMG_4423

Yamaha również pochwaliła się nową odsłoną motocykla turystycznego FJR 1300. Jest to motocykl do szybkiego i komfortowego podróżowania. Jeśli nie było by ograniczeń prędkości zapewne całą Europę można by objechać w ciągu kilku dni. Taki motocykl możemy kupić już za 68 500,00 zł brutto i cieszyć się zmieniającymi widokami wokół nas. No to w drogę…

IMG_4407

Najciekawsze zmiany natomiast można było znaleźć na stoiskach Junka, Rometa oraz Zipp-a. Większość oczywiście powie, że motocykle „budżetowe” nadają się wyłącznie na dojazdy po bułki do sklepu, choć chyba ulega to zmianie, gdyż np. Romet ADV 250 to motocykl typu Adventure znany też również jako Zongshen RX3. Jest to motocykl bardzo prosty ale wyposażony już we wtrysk paliwa oraz chłodzenie cieczą, z zamysłem prowadzenia turystyki motocyklowej, już za niecałe 12.000,00 zł. W tej cenie otrzymujemy kompletny motocykl wraz z kuframi i gmolami. Co prawda to tylko 250 ale są zapaleńcy co zwiedzili pół Europy na 125 lub na skuterze.

IMG_4392

Kolejną ciekawą nowością Rometa jest Romet Classic 400 z wózkiem bocznym. Jest to w zasadzie powrót (stylistyczny) do przeszłości. Ten model cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem.

IMG_4403

Junak natomiast pochwalił się swoim nowym Scramblerem 125 oraz Junakiem M12 o pojemności 125 cm3, który ma być popularnym mini cruiserem. Całość jest bardzo spójna i nie widać (na pierwszy rzut oka) oszczędności w celu redukcji ceny jednośladu. Należy nadmienić, że większość motocyklowych podzespołów, czy nawet motocykli takich jak Honda, Yamaha, Piaggio są produkowane w Chinach, czasami w tych samych fabrykach co Romety, Junaki czy Zipp-y.

IMG_4450

Junak dokonał także modyfikacji swojego, chyba jednego z najładniejszych modeli Junaka, RS 125. Modyfikacja polega na wprowadzeniu mocniejszego silnika i chłodzeniu cieczą.

Oczywiście na targach było wiele innych ciekawych motocykli. Ale postaraliśmy się wybrać najciekawsze propozycje na rok 2016, być może zainspirujemy Ciebie do wyboru jednego z nich.

Ukołuj się z nami…

 






Rafał
Zwolennik turystyki rowerowej, motocyklowej i samochodowej. Przemierzam setki kilometrów w poszukiwaniu najlepszych miejsc do aktywnego odpoczynku, w Polsce i Europie. Ze względu na zamiłowania i w związku z wykształceniem, poszukuję nowinek i rozwiązań technicznych, umożliwiających łatwiejsze i bezproblemowe poruszanie się po drogach. Jestem aktywnym uczestnikiem ruchu drogowego i staram się dzielić wiedzą dotyczącą bezpieczeństwa na drodze, a dokładniej wiedzą związaną bezpośrednio z mechaniką pojazdów wszelkiego rodzaju. Zagadnienia kierowalności, przyczepności czy stateczności pojazdu nie są mi obce.