TERAZ CZYTASZ: Motor Show Poznań 2016 i jednoślady obecne na targach
Rafał 04.04.2016
Rafał
Podziel się:Share on FacebookTweet about this on Twitter

Moto Expo w Warszawie, wydarzenie w którym uczestniczyli także Ukołowani, tak naprawę było jedynie prologiem do największego święta motoryzacyjnego w Polsce – targów Motor Show w Poznaniu, na których oczywiście nie mogło zabraknąć nowości wśród jednośladów.  Tym razem nie będziemy się skupiać na modelach, które zostały już zaprezentowane na targach w Warszawie, postaramy się natomiast nad zwróceniem Waszej uwagi na segment – obecnie najbardziej popularnych i zarazem uniwersalnych motocykli – „Adventure”.


Jedną z takich propozycji jest bez wątpienia KTM 1050 Adventure. Jest to dwucylindrowy motocykl w układzie 75 stopni. Dysponuje on mocą 95 KM i dużym momentem obrotowym na poziomie 107 Nm – co jest istotne w tego typu maszynach, ponieważ przydaje się podczas jazdy po ciężkim terenie, a także daje frajdę w trakcie jazdy po szosie. Co ciekawe, jak na „litra” nie jest aż tak strasznie ciężki, ponieważ gotowy do jazdy waży „zaledwie” 212 kg, co na pewno docenią początkujący motocykliści. Warto wspomnieć, że model ten jest również w ofercie skierowanej do kierowców posiadających prawo jazdy kat. A2.

KTM zaprezentował również model z końca roku 2015 – Super Duke GT 1290 –  bestię do dynamicznej turystyki. Dlaczego bestię? Ponieważ moc to jedynie 173 KM, a waga motocykla to 228 kg.  W standardzie mamy tu ABS i kontrolę trakcji. Oczywiście zastosowano całą masę elektroniki aby tę bestię utrzymać w ryzach. Cena modelu to aż 76 990 zł.


Yamaha również ma w swojej ofercie motocykle typu „Adventure”, a jedną z takich propozycji jest XT1200Z Super. Niestety ten motocykl ma „lekką nadwagę” w stosunku do np. KTM, gdyż waży 265 kg. Silnik generuje 112 KM i 117 Nm, ale co ważne – w niskich zakresach obrotów (6-7 tys. obr./min.), co na pewno przełoży się na większą bezawaryjność jednostki napędowej.


Yamaha zaprezentowała także odświeżony motocykl MT-03. Bo kto powiedział, że motocykle klasy 300 muszą być nudne 🙂 42 KM i 30 Nm przy niskiej wadze 168 kg naprawdę daje frajdę z jazdy, aż chce się powiedzieć, że maszyna ta sama pokonuje kolejne zakręty. A te agresywne linie … mogą się naprawdę podobać 🙂





Domy na kółkach

Poznańskie targi stały się także okazją do zaprezentowania przyczep kempingowych oraz camperów.

Zacznijmy od najmniejszych przyczep, które z uwagi na małe wymiary i niską wagę mogą być ciągnięte przez każdy pojazd, nawet  motocykl (waga przyczepy do 190 kg).


Każdą zaprezentowaną przyczepę można było przetestować, a następnie kupić po okazyjnych cenach (często nawet z 30% rabatem). Część wystawionych przyczep znalazła nowych właścicieli już podczas pierwszych dni targów.


Natomiast, jeżeli ktoś lubi podróżować w luksusowych warunkach z „domem na kółkach”, można było zapoznać się z bogatą ofertą camperów, których ceny oscylowały w granicach 350 000 zł.

Producenci zabudów na samochody prześcigali się w zaprezentowaniu innowacyjnych rozwiązań ich produktów. Przykładem była zabudowa Nissana Navara – gdzie usunięto skrzynię załadunkową i zamontowano przestrzeń wypoczynkową, która zachodzi na nadwozie, organizując w ten sposób sypialnie (tzw. Camper of-road).

1

(źródło: http://www.bimobil.com/modell/bimobil-husky-230/)

Oferta targów była niezwykle bogata i nie sposób wymienić wszystkich atrakcji. Nie bez powodów poznański Motor Show nazywany jest „świętem dla fanów motoryzacji”.

 


Rafał
Zwolennik turystyki rowerowej, motocyklowej i samochodowej. Przemierzam setki kilometrów w poszukiwaniu najlepszych miejsc do aktywnego odpoczynku, w Polsce i Europie. Ze względu na zamiłowania i w związku z wykształceniem, poszukuję nowinek i rozwiązań technicznych, umożliwiających łatwiejsze i bezproblemowe poruszanie się po drogach. Jestem aktywnym uczestnikiem ruchu drogowego i staram się dzielić wiedzą dotyczącą bezpieczeństwa na drodze, a dokładniej wiedzą związaną bezpośrednio z mechaniką pojazdów wszelkiego rodzaju. Zagadnienia kierowalności, przyczepności czy stateczności pojazdu nie są mi obce.