TERAZ CZYTASZ: Moto Expo Polska – targi motocyklowe zwiastujące nadejście sezonu motocyklowego 2017
Rafał 06.03.2017
Rafał
Podziel się:Share on FacebookTweet about this on Twitter

Jak co roku, nie mogło zabraknąć Ukołowanych podczas kolejnej edycji targów Moto Expo Polska 2017, które odbyły się w miniony weekend (3-5 marca) w hali Warszawskiego Centrum Expo XXI. Wśród wystawców znaleźli się m.in. przedstawiciele marek motocykli takich jak Suzuki, Yamaha, BMW, Romet, Junak, Triumph czy Harley-Davidson.

motoexpo-logo-only-rgb

Przyglądając się stoiskom wystawców można było zaobserwować, jaki trend (wynikający bez wątpienia z potrzeb które dyktuje rynek) króluje wśród producentów jednośladów. Obecnie producenci skupiają się na przedstawianiu w swojej ofercie coraz to nowszych i lepszych motocykli typu Adventure. Dlatego w każdym katalogu motocyklowym na 2017 rok nie mogło zabraknąć tego typu motocykli, co potwierdza także brytyjski producent marki Triumph.



Zaraz przy wejściu na halę targów znajdowało się stoisko Suzuki, które mocno promowało swoją nową serię motocykli V-Storm o pojemnościach 250, 650 i 1000. Ujednolicona kolorystyka wyróżniała te motocykle na tle innych tego typu maszyn, które mogliśmy podziwiać podczas targów. Zaskoczeniem był dla nas motocykl z grupy Sport Enduro Tourer (czyli wspomniana już 250-tka od Suzuki), której cena wynosiła niespełna 26 tys. zł. Motocykl, mimo małej pojemności, na co dzień zapewne bardzo dobrze się spisze podczas przejażdżki przez miejską dżunglę, może także służyć na dłuższych trasach. Propozycja ta jest kierowana głównie do kierowców posiadających prawo jazdy kategorii A2.

IMG_5517

„Starszy brat” 250-tki, to odświeżony Suzuki V-storm  650 z dobrze znanym silnikiem typu V-Twin z cylindrami rozchylonymi o 90 stopni. Większość zmian konstrukcyjnych w jednośladzie została wymuszona koniecznością spełnienia, przez jednostkę napędową, nowych norm emisji spalin EURO4, które obowiązują od 1 stycznia 2017 roku.

IMG_5518

Ale Suzuki to nie tylko motocykle typu Adventure, to także nowości w klasie Super Sportów. Suzuki GSX-R1000R to demon przyspieszeń i prędkości, bo na 1kg masy przypada jeden koń mechaniczny (202 kg/202 KM).

IMG_5521

Kolejne stoisko, obok którego nie mogliśmy przejść obojętnie, należało do przedstawicieli Yamaha. Japońska marka zaprezentowała m.in. swojego nowego Super Sporta, czyli model o tajemniczej nazwie YZF-R6. Ten motocykl klasy 600 waży 192 kg i tyle na temat tej jednostki mogliśmy się dowiedzieć, gdyż Yamaha nie podała jeszcze maksymalnej mocy i momentu obrotowego motocykla. Zapewne silnik nie jest „słaby” bo wcześniejsze modele osiągały moc 135 KM. Sam zarys  motocykla zdradza, że mamy tu do czynienia z maszyną której celem jest m.in. podwyższanie poziomu adrenaliny we krwi.

IMG_5540

Marka BMW zaprezentowała serie motocykli GS, znanych z możliwości jazdy po trudnym terenie. Można było także dosiąść takiej maszyny jak BMW GS R 1200.

IMG_5537

BMW, idąc za modą na motocykle typu Scrambler, przedstawił model R nineT Racer. Tu nowoczesność łączy się z klasyką. Silnik o pojemności 1170 cm3 generuje 110 KM, dzięki czemu kierowca bez problemu może się rozpędzić do 200 km/h. O nasze bezpieczeństwo, nawet w takim motocyklu, ma zadbać m.in. system ABS i kontroli trakcji.

IMG_5538

Zaskoczeniem dla nas były motocykle brytyjskiego producenta m.in. dlatego, że stoisko marki Triumph było jednym z większych podczas targów i zaskakiwało obecnością takich modeli jak np. Tiger Explorer, z jedynym (w swojej klasie) silnikiem trzycylindrowym o pojemności 1212 cm3.

IMG_5528

oraz  Tiger 800 XCx, również z trzycylindrowym silnikiem, co ma zapewnić zmniejszenie zużycia paliwa w codziennej eksploatacji, a także zmniejszenie emisji CO2 do atmosfery. Tu też nie zabrakło elektroniki, która czuwa aby pomóc nam wyjść z sytuacji awaryjnych, jeżeli takie nam się przytrafią podczas użytkowania motocykla.

IMG_5526

Każdy zapewne kojarzy markę Triumph przede wszystkim z klasycznymi motocyklami – i tu nie zostaliśmy zawiedzeni. Klasyka gatunku to na pewno Bonneville T120. Czy można lepiej połączyć klasyczną linię motocykli z nowoczesnością? Do czynienia tu mamy z nowoczesną maszyną o pojemności 1200 cm3 i moc 80 KM. Ale to nie moc robi tutaj wrażenie lecz maksymalny moment obrotowy, który wynosi 105 Nm już przy 3100 obr/min. Ten nowoczesny klasyk ma za zadanie teleportować nas w nowe lepsze czasy.

IMG_5524

Jeśli ktoś szuka klasycznego motocykla lecz mniej w stylu retro, to Triumph proponuje zapoznać się z modelem Street Twin. Motocykl ten został zaprojektowany tak, by dostarczyć jak najwięcej przyjemności z codziennej jazdy. Dla tych, którzy lubią się wyróżniać, producent proponuje ponad 150 różnych opcji stylistycznych akcesoriów, dla lepszej personalizacji motocykla.

IMG_5525

Polscy dystrybutorzy motocykli nie przespali zimy, gdyż w pocie czoła pracowali nad swoimi propozycjami na rok 2017. Spotykamy się tu jednak głównie z motocyklami klasy 125, które są dedykowane dla osób posiadających kategorię prawa jazdy A1 lub B, co najmniej od trzech lat.
Ciekawą propozycją, dla osób chcących zacząć motocyklową przygodę, będzie Romet ADV 125FI PRO, wyposażony standardowo w kufry oraz gmole.

IMG_5544

Inną propozycją, skierowaną do osób poruszających się głównie po drogach miejskich, będzie motocykl typu Naked od Junaka, czyli nowy Racer 125. Konsekwencją wprowadzenia nowych przepisów drogowych było zastosowanie we wszystkich motocyklach wtrysku paliwa, nawet w klasie 125. Co oczywiście ma pozytywny wpływ na kulturę pracy silnika i ilość spalanego paliwa.  Niestety te korzyści nie przekładają się na cenę jednostki. Wszystkie pojazdy tego typu, w związku ze zmiana przepisów, odnotowały wzrost ceny o około 10%.

IMG_5531

Oprócz motocykli można było wybierać ze wszelkiego rodzaju akcesoriów motocyklowych, które często są niezbędne przy dłuższych wyprawach jednośladem. Podziwialiśmy m.in. gmole, dodatkowe lampy LED, kufry, torby i inne przydatne gadżety.

IMG_5542

Targi Moto Expo w Warszawie to zapowiedź tego, co czeka nas w Poznaniu podczas targów Motor Show, które odbędą się na początku kwietnia. Na pewno nas tam nie zabraknie!





Rafał
Zwolennik turystyki rowerowej, motocyklowej i samochodowej. Przemierzam setki kilometrów w poszukiwaniu najlepszych miejsc do aktywnego odpoczynku, w Polsce i Europie. Ze względu na zamiłowania i w związku z wykształceniem, poszukuję nowinek i rozwiązań technicznych, umożliwiających łatwiejsze i bezproblemowe poruszanie się po drogach. Jestem aktywnym uczestnikiem ruchu drogowego i staram się dzielić wiedzą dotyczącą bezpieczeństwa na drodze, a dokładniej wiedzą związaną bezpośrednio z mechaniką pojazdów wszelkiego rodzaju. Zagadnienia kierowalności, przyczepności czy stateczności pojazdu nie są mi obce.