TERAZ CZYTASZ: Miałeś stłuczkę za granicą. I co teraz?
Goście Zespołu Ukołowanych 06.10.2016
Goście Zespołu Ukołowanych
Podziel się:Share on FacebookTweet about this on Twitter

Od ponad dwunastu lat, jako członkowie Unii Europejskiej, mamy prawo do swobodnego przemieszczania się naszymi pojazdami na terytorium państw członkowskich  Europejskiego Obszaru Gospodarczego, a także takich państw, jak Islandia, Norwegia, Szwajcaria, Lichtenstein i Serbia. Nie potrzebujemy już  Zielonej Karty. Możemy tam poruszać się posiadając  jedynie nasze krajowe ubezpieczenie OC.

I wyjeżdżamy, coraz chętniej. Często własnym samochodem, pełni optymizmu, wiary w cudowny, niczym nie zmącony odpoczynek. Aż tu nagle, 20 km za granicą naszego kraju jakiś obcokrajowiec nie zważając na nasze plany i związane z nimi marzeniami postanawia bez upewnienia się i zwrócenia na nas uwagi zmienić pas ruchu. I nagle BUM! Samochód nie nadaje się do jazdy. Cel podróży jeszcze daleko a z tym brawurowym kierowcą nie da się dogadać. Mówi chyba po hiszpańsku albo włosku.

Co powinniśmy teraz zrobić?

W takiej sytuacji pomocny dla nas będzie druk wspólnego oświadczenia o wypadku drogowym, w wersji dwujęzycznej. Jest to uniwersalny dla wszystkich krajów protokół wypadku drogowego , wydany przez Europejski Komitet Ubezpieczeń. Każda ze stron zdarzenia podaje swoje dane i dane pojazdu, a także ma możliwość w łatwy sposób wskazania okoliczności zdarzenia. Jeśli druk zostanie już przez nas wypełniony i podpisany, następnym krokiem jest  wykonanie  zdjęć pojazdu sprawcy i dokumentów jego ubezpieczenia. Teraz pozostaje już tylko zgłoszenie szkody. Oczywiście zawsze możemy zgłosić szkodę bezpośrednio w towarzystwie  sprawcy, tylko jak my się z nimi dogadamy?

Jako poszkodowani w szkodzie komunikacyjnej, w której to sprawca poruszał się pojazdem na zagranicznych numerach rejestracyjnych, możemy zgłosić szkodę do korespondenta towarzystwa zagranicznego  albo do jego reprezentanta. Dla ustalenia który z nich jest właściwy, należy wziąć pod uwagę fakt gdzie miała miejsce szkoda? W kraju mojego stałego miejsca zamieszkania (w tym przypadku w Polsce), czy też  za granicą ?

Szkoda miała miejsce w Polsce

Jeśli szkoda miała miejsce na terenie Polski, wówczas niezależnie od tego czy pojazd sprawcy poruszał się u nas na własne OC czy też na Zieloną Kartę, nasze roszczenia należy zgłosić do korespondenta towarzystwa zagranicznego.  Informację o tym, kto jest korespondentem danego towarzystwa sprawcy na terenie Polski znajdziemy na stronie PBUK, w zakładce „Postępowanie w razie wypadku” (http://www.pbuk.pl/pl/lista-korespondentow) .

W przypadku braku wyznaczonego przez towarzystwo zagraniczne korespondenta na terenie Polski , szkoda powinna zostać zgłoszona do agenta Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, którym na terenie Polski jest PZU i Warta. Jeżeli nie wiemy w jakim towarzystwie był ubezpieczony sprawca, wówczas należy skontaktować się z PBUK. Warto w tym miejscu wspomnieć, że szkoda jest likwidowana zgodnie z prawem miejsca zdarzenia (z małymi wyjątkami). W tym przypadku szkoda zostanie zlikwidowana zgodnie z prawem polskim, a zatem korespondent powinien dotrzymać wszelkich terminów likwidacji wskazanych mu przez ustawodawcę.

Do wypłaty odszkodowania korespondentowi niezbędny jest  nie tylko dowód winy zagranicznego sprawcy, lecz także potwierdzenie ważności gwarancji ubezpieczeniowej ze strony zagranicznego towarzystwa.

Szkoda miała miejsce poza granicami Polski

Jeśli szkoda miała miejsce zagranicą, wówczas po powrocie do Polski, należy zgłosić szkodę do reprezentanta ds. roszczeń towarzystwa zagranicznego. Jest to jednak możliwe tylko i wyłącznie w sytuacji, kiedy pojazd sprawcy został zarejestrowany w jednym z państw Europejskiego Obszaru Gospodarczego, a także w Islandii, Norwegii, Szwajcarii, Lichtensteinie i Serbii (państwa będące sygnatariuszami Porozumienia Wielostronnego).

Jeśli pojazd sprawcy był zarejestrowany w jednym z krajów Systemu Zielonej Karty, które to nie przystąpiło do Porozumienia Wielostronnego (Albania, Białoruś, Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, Iran, Izrael, Macedonia, Maroko, Mołdawia, Rosja, Tunezja, Turcja, Ukraina i Azerbejdżan), wówczas sprawa się komplikuje, gdyż nasze roszczenia możemy zgłosić bezpośrednio do towarzystwa sprawcy lub do Biura Narodowego w państwie miejsca zdarzenia. Przykładowo,  jeśli zostaniemy poszkodowani w kolizji we Francji, gdzie sprawca zdarzenia poruszał się pojazdem zarejestrowanym w Rosji, wówczas szkodę możemy zgłosić bezpośrednio do ubezpieczyciela sprawcy w Rosji lub do francuskiego Biura Narodowego. Szkoda będzie likwidowana zgodnie z prawem francuskim. W przypadku szkód na terenie  Białorusi, Rosji, Turcji i Ukrainy, można się zwrócić do PBUK o pomoc w ustaleniu ubezpieczyciela pojazdu sprawcy.

Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na to, że reprezentant ds. roszczeń pełni rolę pośrednika pomiędzy poszkodowanym a zagranicznym ubezpieczycielem. Szkoda jest likwidowana zgodnie z prawem miejsca zdarzenia,  a nie prawem obowiązującym w państwie siedziby reprezentanta. Nie obowiązują w tym przypadku terminy likwidacji państwa siedziby reprezentanta. Reprezentant po otrzymaniu zgłoszenia szkody  udziela odpowiedzi na zgłoszone żądanie wraz z uzasadnieniem w terminie 3 miesięcy (art. 83. Ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych).

Natomiast wypłata odszkodowania jest uzależniona nie tylko od potwierdzenia gwarancji ubezpieczeniowej lecz także od zgody towarzystwa zagranicznego na regulację (kwestia odpowiedzialności, zakresu i wysokość wypłaty odszkodowania).

A co jeśli zagraniczne towarzystwo nie potwierdzi gwarancji ubezpieczeniowej?

Jeśli szkoda miała miejsca na terenie Polski, wówczas należy zwrócić się do PBUK lub jednego z jego agentów. Jeśli w terminie 90 dni, nie uda się ustalić ani ubezpieczyciela ani kraju miejsca rejestracji (tzw. umiejscowienia pojazdu), wówczas poszkodowany może zwrócić się do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, pod warunkiem, że na dzień szkody nie posiadał ważnego ubezpieczenia AC.

Jeśli szkoda miała miejsce za granicą, a reprezentant przez 3 miesiące nie otrzymał ze strony towarzystwa sprawcy potwierdzenia gwarancji ubezpieczeniowej, wówczas  mamy prawo zwrócić się w tej sprawie do PBUK. Reprezentant ds. roszczeń jeszcze przez kolejne dwa miesiące jest odpowiedzialny za likwidację naszej szkody, w tym czasie jednak PBUK podejmuje wszelkie działania by ustalić kwestię ochrony ubezpieczeniowej. Jeśli po upływie 60 dni, ochrona nie zostaje nadal potwierdzona, wówczas likwidację naszej szkody przejmuje PBUK.

Jak widzimy, likwidacja szkód zagranicznych może okazać się bardzo skomplikowana…

Dlatego też zachęcam do zapoznania się z dalszą częścią naszego Poradnika, tak by w miarę możliwości czuć się bezpiecznie podróżując po Europie, a w czasie urlopu – bezpiecznie dojechać do celu.

222