TERAZ CZYTASZ: Kilka słów o smogu. Czyli jak dbać o klimatyzację w aucie
Mateusz 17.02.2017
Mateusz
Podziel się:Share on FacebookTweet about this on Twitter

Termin „profilaktyka”, znany głównie z medycyny, jest bardzo aktualny jeśli chodzi o świat szeroko pojętej motoryzacji. Klimatyzacja, czyli urządzenie służące do chłodzenia wnętrza i do osuszania powietrza w kabinie auta, znane jest w świecie czterech kółek od lat 30’ XX wieku. Na początku był to luksus, na który mogli sobie pozwolić właściciele dużych i bogato wyposażonych samochodów. Współcześnie klimatyzacja jest wyposażeniem podstawowym większości nowych modeli. Mimo powszechności tego zbawiennego rozwiązania wielu użytkowników nie potrafi (niestety) poprawnie korzystać z panelu klimatyzacji.

Nieprzypadkowo użyliśmy słowa „profilaktyka”, bo jak powszechnie wiadomo lepiej zapobiegać niż walczyć ze skutkami. Tak samo jest z układem klimatyzacji, który wymaga naszej uwagi, nie tylko w czasie upałów, ale także w okresie obniżonej temperatury na zewnątrz. Nieużywana część samochodu może się okazać niesprawna w momencie, kiedy najbardziej będziemy jej potrzebować. Dlatego warto od czasu do czasu uruchomić klimatyzację nawet na 10 minut. Elementy schładzacza powietrza, jak sprężarka, dla sprawnej pracy wymagają smarowania, a zbyt długi okres nieużywania może tylko zaszkodzić generując dodatkowe koszty przy ewentualnych naprawach. Większe spalanie, przez niewielki czas jazdy, to groszowe sprawy w porównaniu do konieczności zakupu części zastępczych. Oszczędność paliwa w tym wypadku może być tylko pozorna i na  tzw. „krótką metę”.

Luksus XX wieku jest obecnie bardzo popularny, jednakże nie wszyscy zdają sobie sprawę, że może nam to poprawić komfort i bezpieczeństwo jazdy nawet zimą. Klimatyzacja osusza wilgotne powietrze w kabinie. Zaparowane szyby to dosyć częsty widok, a jak wiadomo sprawny układ wentylacji ułatwi nam podróż nawet na krótkich trasach. Mniejsza widoczność m.in. przez przednią szybę zagraża naszemu bezpieczeństwu, a także pasażerów i innych uczestników ruchu czy też osób postronnych, które mogą ucierpieć w wyniku braku lub opóźnienia naszej reakcji. Czynność polegająca na przeczyszczeniu przedniej szyby może na krótki czas skupić uwagę kierowcy, a wtedy łatwo o błąd. Nieużywany system chłodzenia może spowodować gromadzenie się wilgoci, a to może prowadzić do uczucia dyskomfortu związanego z koniecznością wdychania nieprzyjemnych zapachów. Co gorsza, osoby wrażliwe lub zmagające się z alergią mogą narazić się na infekcję dróg oddechowych, ponieważ wilgoć sprzyja rozwojowi grzybów i pleśni. Z tego powodu specjaliści zalecają kontrolę układu klimatyzacji polegającą na uzupełnieniu czynnika chłodzącego, dezynfekcję układu, w tym parownika na którym mogą osadzać się grzyby i pleśnie. Szczelny układ klimatyzacji traci rocznie nawet 15% czynnika chłodzącego i może się okazać, że chcąc go trochę zaoszczędzić zimą, wiosną, czy latem będzie go i tak za mało.

Klimatyzacja zimą to wygoda, bezpieczeństwo oraz profilaktyka. Tak naprawdę więcej jest plusów niż minusów takiego rozwiązania, ale nie wszyscy mają tego świadomość.


Mateusz
Miłośnik wszelkiego rodzaju nowości motoryzacyjnych głównie tych jeżdżących na 4 kołach :) Motoryzacja i fotografia to moje pasje rozwijane od najmłodszych lat.