TERAZ CZYTASZ: Jak przygotować motocykl do sezonu
Marcin 11.05.2017
Marcin
Podziel się:Share on FacebookTweet about this on Twitter

Aura za oknem poprawia się z dnia na dzień. Motocykliści z niecierpliwością czekają na nadejście cieplejszych dni, oznaczających początek sezonu motocyklowego (choć dla niektórych sezon nie kończy się nigdy).

Przed pierwszym wyjazdem warto zadbać o własne bezpieczeństwo i poświęcić swojemu jednośladowi odrobinę czasu i uwagi. Motocykliści najczęściej zaczynają od… jego umycia, co nie zawsze jest dobrym pomysłem.

Zanim nadamy naszemu „rumakowi” blasku warto sprawdzić, czy nie ma żadnych wycieków – po myciu ich zdiagnozowanie może być o wiele trudniejsze. Uwagę zwracamy na ewentualne wycieki oleju z silnika, płynu z układu chłodzenia i – co najważniejsze – z elementów bezpośrednio odpowiadających za nasze bezpieczeństwo, tj. z amortyzatorów i układu hamulcowego. Jeśli wszystko jest w porządku, można spokojnie przystąpić do przywracania świetności wyglądowi naszej maszyny.

Pamiętajmy, że przepisy zabraniają mycia bezpośrednio na ulicy, a w większości przypadków również na własnej posesji. Aby uniknąć ewentualnych nieprzyjemności, najlepiej użyć myjni samoobsługowej, wykorzystując do mycia odpowiednie środki, miękką gąbkę lub rękawicę do mycia samochodów (ułatwia czyszczenie trudno dostępnych miejsc). Najlepiej jest myć motocykl w miejscu zacienionym, ponieważ w pełnym słońcu środki chemiczne mogą zmieniać swoje właściwości. Poza tym zbyt szybkie wysychanie lub nakładanie środków na rozgrzany lakier może doprowadzić do powstawania plam.

Podczas płukania motocykla unikajmy kierowania wysokiego ciśnienia wody na wrażliwe miejsca, takie jak: łańcuch, łożyska kół, główki ramy oraz elementy układów: elektrycznego, ssącego i końcówki wydechowego. Motocykl co do zasady powinien być szczelny, lecz z upływem lat elementy uszczelniające tracą swoje właściwości, a konstrukcja nie zawsze jest przystosowana do działania wody o dużym ciśnieniu. Dlatego na wszelki wypadek spłukujmy motocykl wodą pod małym ciśnieniem albo róbmy to z większej odległości.

Lśnienie wróciło? Czas na dalsze czynności:

  1. Po zimowym postoju motocykla dobrze sprawdzić stan akumulatora i najlepiej go podładować.
  2. Kontrolujemy stan układu hamulcowego, w tym grubość klocków (minimalna to 1,5-2 mm) i tarcz hamulcowych (minimalna grubość wybita jest na powierzchni tarczy). Sprawdzamy stan płynu hamulcowego – powinien być jasno żółty lub przezroczysty. Ciemny i zmętniały płyn wymaga wymiany. Producenci zalecają wymianę płynu co dwa lata, lecz w intensywnie eksploatowanych motocyklach lepiej jest skrócić ten okres do roku.
  3. Sprawdzamy zawieszenie, zwracając uwagę na stan uszczelniaczy (uszkodzenia mechaniczne, pęknięcia) i goleni (zarysowania, łuszczący się na nich chrom) – w takich przypadkach kwalifikują się one do wymiany. Poprawne działanie amortyzatorów badamy przez rozbujanie motocykla – jeśli wszystko jest w porządku, powinien szybko się ustabilizować.
  4. Kontrolując przednie zawieszenie zwracamy uwagę na łożyska główki ramy, mające bezpośredni wpływ na prowadzenie motocykla i tym samym na nasze bezpieczeństwo. Sprawdzamy, czy nie ma luzów albo zwiększonego oporu podczas ruszania kierownicą. Te objawy mogą świadczyć o zatarciu łożysk, co wymaga oddania motocykla do serwisu.
  5. Czas na kontrolę stanu świec zapłonowych i regulację luzu zaworowego. Stan świec możemy ocenić samodzielnie – powinny mieć jasnobrązowy lub szary nalot. Inne zabarwienie świadczy o nieprawidłowym spalaniu mieszanki w silniku. Tym objawem oraz regulacją luzu zaworowego powinien zająć się specjalistyczny serwis.
  6. Jednym z elementów odpowiadających za prawidłową pracę silnika jest gaźnik. Czasem zachodzi konieczność jego wyczyszczenia, a w silnikach wielocylindrowych również synchronizacji przepustnic.
  7. Zgodnie z hasłem „nie posmarujesz, nie pojedziesz” pamiętamy o oleju. Producenci zalecają wymianę co rok lub przy określonym przebiegu. Olej wraz z filtrem najlepiej wymienić po sezonie lub na wiosnę, przed jego rozpoczęciem. Przy tej okazji warto zwrócić uwagę na stan zanieczyszczenia filtra powierza. Filtry papierowe wymieniamy zgodnie z zaleceniami producenta, zazwyczaj co rok. Potrzeba skrócenie tego okresu może być spowodowana specyficznymi warunkami eksploatacji motocykla (jazda po drogach gruntowych lub w terenie). Filtry wykonane z gąbki oraz tuningowe wymagają wyprania i nasączenia specjalnym olejem.
  8. Przed pierwszym wyjazdem z garażu sprawdzamy stan oświetlenia (czy wszystkie żarówki świecą się prawidłowo) oraz działanie sygnału dźwiękowego. Przy okazji przeglądu technicznego warto również zwrócić uwagę diagnosty na sprawdzenie ustawień świateł mijania.
  9. Kolejna ważna rzecz to układ napędowy, a zwłaszcza naciąg i stan łańcucha – odsunięcie ogniwa od zębatki o 2 mm i więcej oznacza konieczność jego wymiany. Jeśli wszystko jest w porządku, warto pamiętać o nasmarowaniu łańcucha. Motocykle napędzane wałem wymagają jedynie cyklicznej wymiany oleju (zgodnej z wytycznymi producenta).
  10. Ostatnią, ale bardzo istotną kwestią jest stan naszego ogumienia. Sprawdzamy głębokość bieżnika (jego minimalna wysokość zgodnie z prawem musi wynosić minimum 1,6 mm) oraz wiek opon. Opony mające więcej niż pięć lat często tracą swoje własności – ze względu na nasze bezpieczeństwo warto rozważyć ich wymianę na nowe. Jeśli bieżnik i wiek nie budzą obaw, musimy jeszcze zadbać o odpowiednie ciśnienie powietrza. Należy je sprawdzać przed sezonem i później cyklicznie raz na dwa tygodnie oraz przed każdą dłuższą podróżą. Pamiętajmy, by pomiaru dokonywać, gdy opony są „zimne”.

Po wykonaniu czynności obsługowych pozostaje już tylko kwestia sprawdzenia daty ważności badań technicznych i ubezpieczenia. Jeśli to ostatnie dobiega końca, zastanówmy się nad opcją wyboru pakietu specjalnie dopasowanego dla potrzeb motocyklistów – w jego ramach otrzymamy lepszą ochronę, a lepsza ochrona to większe poczucie bezpieczeństwa i większa radość z wiosennej jazdy z wiatrem we włosach!

Motor3


Marcin
Cześć, jestem Marcin, miłośnik turystyki motocyklowej, motoryzacji, lubię jeździć na nartach oraz wędkować. Majsterkowanie przy motocyklu i samochodzie jest moją odskocznią od codzienności i okazją do…. przemyśleń. Jestem optymistą pozytywnie nastawiony do ludzi i świata