TERAZ CZYTASZ: BMW i3 -elektryczna radość z jazdy ;)
Mateusz 14.06.2017
Mateusz
Podziel się:Share on FacebookTweet about this on Twitter

Obecnie prawie każdy producent samochodów ma w swojej ofercie modele hybrydowe, ale nie każda firma oferuje pojazdy elektryczne. Hybrydy to tylko rozwiązanie czasowe i jak wiadomo przyszłość należy do aut na prąd. BMW od 2013 roku produkuje auto, które zdecydowanie wyróżnia się na tle nie tylko konkurencji, ale też na tle swojej dotychczasowej gamy modelowej. Mowa oczywiście o i3, które mimo upływu lat cały czas wygląda na bardzo nowoczesne i zaawansowane. Wieloletnie doświadczenie w tworzeniu samochodów spalinowych pomogło w stworzeniu czegoś wyjątkowego i czego nie oferują rywale. Bawarski producent od lat przygotowywał się na ten odważny krok w świecie motoryzacji i nie jest to tylko produkt marketingowy. Założenie było takie, że BMW i3 ma powstawać z zasadą maksymalnej ochrony zasobów i zrównoważonego rozwoju. Rozpoczęcie produkcji byłyo kolejnym kamieniem milowych w świecie czterech kółek. Dzięki dealerowi BMW Zdunek mieliśmy przyjemność poznać ten elektryzujący kompakt doskonale odnajdujący się w ruchu miejskim.



Do dyspozycji otrzymaliśmy ciekawie skonfigurowany egzemplarz w kolorze niebieskim Protonic z akcentem szarym Frozen Grey i z 19-calowymi dwukolorowymi obręczami, które wyglądają z bardzo imponująco, a warto wspomnieć, że można zażyczyć sobie również 20-calowe obręcze. Designerzy już w 2007 roku zapowiadali ten awangardowy samochód jako koncept i po 5 latach zaprezentowano bardzo odważną stylistykę, która nawet teraz przykuwa uwagę ludzi na ulicach. Celem było stworzenie pojazdu do celów ruchu miejskiego i to widać na pierwszy rzut oka. Długość BMW i3 wynosi 3999 mm, szerokość natomiast to 2039 mm i wysokość jest na poziomie 1578 mm. Przy takich gabarytach problem z poruszaniem się po wąskich uliczkach i parkowanie na ciasnych miejscach postojowych nie jest problemem. Auto teoretycznie jest 5-drzwiowe, ale z zastrzeżeniem, że tylne drzwi można otworzyć po odblokowaniu przedniej pary. Umieszczenie zespołu napędowego z tyłu spowodowało, że przód elektryka mógł zostać skrócony i pod maską znalazło się miejsce na drugi bagażnik. Większa swoboda w tej części pojazdu umożliwia większy skręt kół, a to ma bezpośredni wpływ na lepsze manewrowanie i mniejszą średnicę skrętu. Na swoim miejscu pozostały charakterystyczne dla aut BMW „nerki”, które teraz są zamknięte, bo nie muszą chłodzić silnika. Nowoczesnym pomysłem designerskim jest zastosowanie tzw. black belt, czyli wykorzystanie czarnego pasa biegnącego od maski przez dach aż do klapy bagażnika. Linia boczna również nie jest standardowa co widać zwłaszcza na przykładzie tylnych drzwi, które oferują większą powierzchnię okien.



Testowaliśmy BMW i3 94 Ah z Range Extenderem, a to oznacza, że posiadaliśmy zwiększoną pojemność akumulatorów oraz dodatkowo zamontowano z tyłu 2-cylindrowy silnik spalinowy do ładowania baterii w razie jej niskiego poziomu. Zespół napędowy oferuje 170 KM i maksymalny moment obrotowy 250 Nm dostępny w każdej chwili. Zgodnie z filozofią niemieckiego producenta dynamiczne modele oferują napęd na tylną oś i tak również jest w tym przypadku. Masa własna w naszym samochodzie wynosiła 1440 kg, a to zasługa szerokiego zastosowania włókna węglowego, materiału lżejszego o 50 % od stali i bardziej wytrzymałego. Do tego układ jezdny i napędowy z baterią wykonano z aluminium dla lepszego rozłożenia środka ciężkości. Jak powszechnie wiadomo carbon wykorzystywany jest w najbardziej zaawansowanych sportowych samochodach, a to oznacza, że i3 nie rezygnuje ze sportowych korzeni i aspiracji. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje w przypadku tej wersji 8.1-sekundy. Rezygnacja z opcji Range Extender spowoduje obniżenie wagi i poprawę osiągów w przypadku sprintu do „setki” o 0.9-sekundy. Bez względu na pojemność baterii czy na dodatkowy silnik spalinowy prędkość maksymalna wynosi 150 km/h. Ma to być auto do jazdy miejskiej więc większa wartość nie jest potrzebna zwłaszcza, że na wyposażeniu są wąskie opony w rozmiarze 155/70 R19 z przodu i tyłu. Jazda elektrykiem to zupełnie nowe doświadczenie z uwagi właśnie na ciszę panującą wewnątrz podczas jazdy i przebieranie prędkości, której człowiek się nie spodziewa. Reakcja na wciśnięcie pedału przyspieszenia jest natychmiastowa i nie ma żadnego opóźnienia w przekazaniu mocy na koła.



Wyposażenie i3 w Range Extender oznacza, że w przypadku osiągnięcia poziomu naładowania baterii ok. 5 % włączy się silnik spalinowy, który nie odpowiada za napęd kół, ale za doładowanie akumulatora. Dla tego generatora prądu przewidziano bak paliwa o pojemności ok. 9 litrów. Takie zapasowe rozwiązanie pozwala na przejechanie dodatkowych prawie 100 – 150 km. W zależności od warunków atmosferycznych i stylu jazdy łączny zasięg może się różnić w zależności od tego kto prowadzi i w jaki sposób. Do tego dochodzi również topografia terenu i wykorzystywanie urządzeń pokładowych. Idealne warunki to takie kiedy temperatura powietrza wynosi 20-25 stopni Celsjusza. Producent zapewnia, że możliwe jest osiągnięcie w trybie COMFORT długości jazdy od 180 do 330 km. Wobec tego podaje się, że auto potrzebuje ok. 0.6-litra benzyny na 100 km. Akumulatory nie tylko ładuje się na specjalistycznej stacji czy też z domowego gniazdka. W trakcie odpuszczania pedału przyspieszenia zaczyna działać rekuperacja, czyli proces ładowania akumulatora wynikający z odzyskiwania energii z hamowania. Proces ten jest na tyle natychmiastowy, że powoduje szybkie wytracanie prędkości i w związku z tym pojazdy jadące z tyłu są informowane światłami stopu o tym, że elektryk zwalnia. Do wyboru jest jeszcze oszczędniejszy tryb jazdy ECO PRO i ECO PRO +. W tym drugim wypadku działanie klimatyzacji zostaje ograniczone i nie można skorzystać z podgrzewania foteli.



Awangardowy samochód zasługuje na niestandardowe wnętrze. Wsiadając do BMW i3 kierowca i pasażerowie mogą być zaskoczeni prostotą wnętrza przygotowanego dla maksymalnie 4 osób. Nie znajdziemy w tym wypadku szerokiego tunelu między przednimi fotelami, a jedynie dobrze znane pokrętło iDrive i kilka przycisków. Konsola środkowa jest wysoko umieszczona i zawiera podstawowe klawisze radia i układu klimatyzacji. Nad konsolą zawieszony jest ekran systemu multimedialnego, który na postoju może się okazać centrum informacji, dzięki usługom internetowym. Zamiast zegarów za dwuramienną kierownicą znajduje się kolejny ekran wyświetlający dane dotyczące jazdy jak prędkość, styl jazdy czy poziom naładowania baterii. Przyzwyczajenia wymaga trochę obsługa dźwigni skrzyni biegów, w który wkomponowany jest przycisk uruchamiający pojazd. Może to być trochę kłopotliwe przy pierwszym kontakcie, ale później da się do tego przyzwyczaić. Kolejnym nawiązaniem do sportowych aut są bezramkowe drzwi, które odsuwają szyby przy otwieraniu pojazdu i dosuwają je przy zamykaniu. Wsiadanie do środka i zajmowanie miejsca ułatwia pozbawienie BMW i3 środkowego słupka. Niestety efektowne otwieranie dostępu do kabiny ma swoje minusy. Nie można wejść do tyłu bez otwierania drzwi przednich, to samo jest w przypadku wysiadania i problem się pojawia jak usiądziemy z tyłu to wtedy trudno jest zamknąć wcześniej otwarte drzwi przednie. Wysoko pozycja w pierwszym jak i drugim rzędzie poprawia widoczność i sprawia, że manewrowanie takim autem nie jest trudne. O tym, że auto nadaje się głównie do miasta świadczy chociażby wyprofilowanie foteli, które nie zapewniają odpowiedniego oparcia przy pokonywaniu ostrych zakrętów. Pojemność bagażników nie zachęca do dalszych podróży z większymi bagażami. Do dyspozycji z tyłu jest 260 litrów pojemności, a z przodu jest miejsce na kable do ładowania.



Kompaktowy elektryczny samochód klasy premium – tak przedstawiciele bawarskiej firmy określili model i3. Zajmując miejsce w środku ma się świadomość, że jakość materiałów jest na wysokim poziomie, a tego z pewnością oczekiwała część klientów niezadowolona z poziomu wykonania niektóry eko samochodów. Producent pamiętał o tym, żeby wnętrze również było spójne z ideą zrównoważonego rozwoju. Zastosowanie kenafu na drzwiach i konsoli pozwoliło zastąpić ropopochodne tworzywa sztuczne, ponieważ włókna kenafu są nawet o 30 procent lżejsze od konwencjonalnych materiałów. Kolejnym surowcem odnawialnym jest tzw. żywa wełna stanowiąca 40% obić foteli w stylistyce wnętrza Lodge. Opcjonalnie listwy dekoracyjne mogą być wykonane z drewna eukaliptusowego, które jest z natury bardziej odporne na wilgoć i dlatego wymaga o 90% mniej obróbki powierzchni niż klasyczne gatunki drewna. Drzewa eukaliptusowe są jednymi z najszybciej rosnących gatunków drzew, przez co idealnie nadają się do zastosowań w tej branży. Skóra stosowana w BMW i3 jest 100-procentowo garbowana naturalnym ekstraktem z liści oliwnych, zbieranych jak odpad przy zbiorze oliwek. Tego wszystkiego nie mogliśmy zweryfikować z uwagi na konfigurację auta demonstracyjnego, które nie posiadało drewna i skórzanej tapicerki. Posiadając taki samochód ma się świadomość, że producent pomyślał o kwestiach ekologii na bardzo wczesnym etapie i wybór materiałów jest przemyślany.



Nowoczesny samochód musi być dobrze skomunikowany ze światem i BMW i3 nie ma z tym problemu. Ekran systemu multimedialnego może wyświetlać dane pogodowe online czy też można można czytać wiadomości z różnych dziedzin życia. Aplikacja BMW i Remote może zapewnić łączność smartfona czy też smartwatcha z pojazdem. Wystarczy instalacja odpowiedniej aplikacji i możemy na bieżąco monitorować status naszego BMW. W każdej chwili możliwe jest sprawdzenie poziomu naładowania akumulatora oraz pozostałego zasięgu do pokonania. Producent pozwala również na sterowanie inteligentnym domem za pomocą dedykowanej aplikacji zainstalowanej w pojeździe, a to wykracza już ponad możliwości zwykłych samochodów. Zaawansowany jest również system nawigacyjny, który umożliwia dostosowanie trasy przejazdu z uwzględnieniem transportu publicznego. Jeśli tego chcemy możemy otrzymać wskazówki jak dojechać do parkingu, gdzie można zostawić samochód i gdzie można wsiąść do autobusu, metra czy kolejki. W przypadku niskiego poziomu naładowania możemy zostać poinstruowani o możliwości wykorzystania innej trasy, znalezienia miejsca na ładowanie lub może nam zostać zaproponowany bardziej oszczędny tryb jazdy. Na ekranie mogą być pokazywane analizy naszego stylu jazdy z oceną skutecznego oszczędzania energii i bieżącego wykorzystania baterii. Na pokładzie można znaleźć nowoczesne systemy ułatwiające podstawowe manewry jak kamera cofania pokazująca obraz w wysokiej rozdzielczości z poziomu klapy bagażnika. Asystent parkowania może nas wyręczyć w procesie wjechania w wolną przestrzeń na ulicy. Na moment oddajemy stery inteligentnemu komputerowi, który dostosowuje prędkość i kierunek skrętu kół do wolnego miejsca.



BMW nie zdecydowało się na stworzenie modelu tylko na potrzeby proekologicznych klientów, ale zauważono, że to się wszystkim opłaca i ma pozytywny wpływ na środowisko w porównaniu ze spalinowymi samochodami. Model i3 produkowany jest w Lipsku w 100% przy użyciu energii wiatrowej, a samo zapotrzebowanie na energię do produkcji jest o połowę niższe niż w przypadku innych modeli BMW, a zużycie wody jest niższe nawet o 70%. Elementy wyposażenia wnętrza pochodzą z recyklingu i ich dobór został odpowiednio przemyślany i zaplanowany. Elektryczny kompakt nadaje się do recyklingu w 95%. Producent podaje, że akumulatory można wykorzystać na przykład jako zasobniki buforowe w instalacjach solarnych, a z kolei włókno węglowe można użyć ponownie w produkcji. Nic dziwnego, że auto jest reklamowane hasłem: „0% emisji spalin, 100% radości z jazdy” skoro niemiecka firma daje tak interesujący eko produkt, który świetnie się prowadzi. Wielu pewnie interesuje żywotność baterii i według przedstawicieli BMW akumulator objęty jest gwarancją na 8 lat lub 100 000 km. Ceny modelu i3 zaczynają się od 156 700 złotych, a w przypadku prezentowanej odmiany od 182 700 złotych do której można doliczyć jeszcze kilka dodatków jak LED-owe reflektory przednie, system audio HiFi Harman Kardon czy skórzana tapicerka. W takim przypadku łatwo przekroczyć próg 200 tys. złotych. Jeśli chodzi o konkurencję to na ten moment trudno porównywać BMW i3 z Nissanem LEAF, który w topowej odmianie kosztuje 160 tys. ale oferuje silnik o mocy 109 KM. Niedawno pokazany Opel Ampera-e może się pochwalić większym zasięgiem do 500 km i mocą 204 KM, ale nie wiadomo czy w ogóle pojawi się na naszym rynku. Jak widać klienci nie mają dużego wyboru. 



BMW i3 to bardzo interesująca propozycja dla tych, którzy przejmują się ochroną środowiska i zależy im przy tym na wysokiej jakości wykonania. Konstrukcja znana od 2013 roku cały czas wygląda świeżo i wydaje się, że w momencie premiery wyprzedziła swoją epokę. Pozostali producenci dopiero wprowadzają albo tylko zapowiadają pojawienie się modeli elektrycznych w przyszłości. Monachijczycy są już bogatsi o doświadczenia pierwszych klientów i przecierają szlaki. Elektryczny samochód BMW zapewnia świetne osiągi jeśli chodzi o jazdę po mieście i podczas niedalekich wypraw. Niestety problemem są w dalszym ciągu baterie, które powodują, że trzeba zmienić swoje przyzwyczajenia i po dojechaniu na miejsce należy podłączać auto do źródła prądu. Za pojazdami tego typu przemawiają niskie koszty eksploatacji, bo są darmowe punkty ładowania, ale potrzeba czasu na uzupełnienie brakującej energii. BMW i3 przez 4 ostatnie lata zdobyło liczne nagrody za ekologię i niebanalny design. Nowoczesne firmy czy instytucje pokazują swoją ekologiczną stronę poprzez zakup właśnie takich samochodów i promocję eko jazdy.

Dziękujemy firmie BMW Zdunek za udostępnienie samochodu i hotelowi Sopot za możliwość realizacji zdjęć.

Fot. Mateusz Kwidziński









Mateusz
Miłośnik wszelkiego rodzaju nowości motoryzacyjnych głównie tych jeżdżących na 4 kołach :) Motoryzacja i fotografia to moje pasje rozwijane od najmłodszych lat.